Niespodziewane restarty
komputera, błędy zgłaszane przez aplikacje, zawieszanie się systemu operacyjnego
i problemy z uruchomieniem maszyny po przerwie w pracy — to najczęstsze objawy
uszkodzenia kondensatorów elektrolitycznych na płycie głównej.
Kondensatory
pełnią funkcję magazynu energii, niwelując nagły wzrost zapotrzebowania na prąd
powstający przy zwiększaniu obciążenia procesora (szczególnie zaraz po jego
uruchomieniu). Spadek ich pojemności zwiększa wymagania wobec zasilacza, który –
jeżeli jest słabej jakości – może nie podołać obciążeniu lub ulec awarii.
Po pewnym czasie nawet dobry zasilacz przestaje wystarczać i komputer
przestaje się uruchamiać.
Uszkodzone kondensatory elektrolityczne poznać
po widocznym od góry denku. Sprawny element ma denko idealnie płaskie i czyste,
błyszczące metalicznie. Uszkodzony – jak na zdjęciu obok – jest lekko
spuchnięty, ma wybrzuszone denko, a w skrajnych przypadkach wycieka z niego
brązowawa ciecz pokrywająca denko i ścianki kondensatora.
Naprawa jest
prosta: gdy pojawią się pierwsze objawy uszkodzenia należy wymienić wszystkie,
nawet na pierwszy rzut oka nieuszkodzone kondensatory elektrolityczne z pobliża
gniazda procesora. Kosztuje to kilkanaście złotych, a zapobiega zniszczeniu
procesora, do którego dochodzi często po ostatecznej awarii elementów. Lepiej
jednak zapobiegać niż leczyć. Kondensatory ulegają awarii z powodu niskiej
jakości zasilania, wysokiej temperatury pracy i niskiej klasy elementów. O ile
na to ostatnie nie masz większego wpływu, dbaj o prawidłowe wentylowanie obudowy
(by w środku nie gromadziło się ciepłe powietrze) i nie używaj tanich zasilaczy
podających zaniżone, zaszumione napięcie i pozbawionych filtrów
zabezpieczających elementy komputera przed zakłóceniami przenoszonymi z sieci
i awariami samego zasilacza.